Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four » Fantastic Four #49

Fantastic Four #49

Fantastic Four #49

"If This be Doomsday!"

Postacie
Cytat

Alicia Masters: "No! No! We all matter! Every living being... Every bird and beast... This is our world! Ours! Perhaps we are not as powerful as your Galactus... But we have hearts... We have souls...We live... breathe... Feel! Can't you see that?? Are you as blind as I??"

Streszczenie

Watcher staje przed Galactusem i informuje go, że planeta, którą wybrał, jest zamieszkana przez inteligentne istoty i dlatego nie może jej zniszczyć. Pożeracz Światów odpiera jednak, że potrzebuje energii, by przeżyć i zagłada cywilizacji, choć niefortunna, nie ma dla niego znaczenia, podobnie jak groźby Thinga. Uatu radzi mu nie lekceważyć Ziemian i dodając, że sam stanie po ich stronie, ponawia swój apel. Galactus jest jednak nieprzejednany, Thing postanawia więc rozwiązać sprawę siłowo. Jego najsilniejszy cios nie robi jednak wrażenia na kosmicie, który przegania go za pomocą "kosmicznego środka odstraszającego". Podczas gdy Ben ewakuuje się z pomocą Reeda i Sue, do ataku przystępuje Torch. Galactus jednak bez problemu absorbuje jego płomienie, po czym obraca moce Johnny'ego przeciw jemu samemu, tworząc wokół Ziemianina chmurę sadzy, która uniemożliwia mu korzystanie z mocy. Watcher wysyła więc Storma do reszty drużyny, obiecując, że wkrótce się odezwie.

Tymczasem Silver Surfer odzyskuje przytomność po ciosie zadanym przez Thinga i wpada przez świetlik do warsztatu Alicii Masters. Rzeźbiarka pomaga mu dojść do siebie, przy okazji odkrywając, że różni się on wyglądem od innych ludzi i dowiadując się, że jej "gość" w istocie jest pochodzenia pozaziemskiego. Wyczuwa w głosie Surfera pewną godność, ale także dużą dozę samotności. Sądząc, że nadal jest słaby, proponuje mu coś do jedzenia.

Na dachu Budynku Baxtera Galactus konstruuje w tym czasie gigantyczny mechanizm. Reed, Sue i Ben postanawiają po raz kolejny spróbować walki, jednak powstrzymuje ich Watcher stwierdzając, że najpierw muszą dowiedzieć się jak najwięcej o swoim przeciwniku. Wyjaśnia, że maszyna, którą buduje Galactus, jest Uniwersalnym Konwerterem, i tłumaczy jego działanie. Wizja wyssania planety ze wszystkich jej zasobów jeszcze bardziej zagrzewa bohaterów do walki, ale Uatu powstrzymuje ich tłumacząc, że planuje pokonać Galactusa za pomocą urządzenia wyprzedzającego ziemską myśl techniczną o tysiące, jeśli nie miliony lat, a jedynym, który może je zdobyć, jest Human Torch.

Tymczasem Surfer stwierdza, że jedzenie jest zbyt marnotrawną czynnością i woli zamienić pożywienie w czystą energię, po czym przystępuje do absorbowania znajdujących się w pokoju ozdób i sprzętów. Alicia ku swemu przerażeniu dowiaduje się, że Galactus to samo uczyni z całym jej światem. Apeluje więc do szlachetności Surfera, którą w nim wyczuła i tłumaczy mu, że każde żywe stworzenie ma prawo do życia. Herold Galactusa początkowo chce ją uciszyć, jednak odkrywa prawdę w jej słowach i po raz pierwszy od tysiącleci odczuwa piękno i współczucie. Nie może jednak jej pomóc, gdyż jego zadaniem jest służyć Pożeraczowi Światów.

Galactus kończy budowę swojego Konwertera. Gdy go uruchamia, nic się nie dzieje, a to za sprawą Thinga, który zniszczył część urządzenia. Ben następnie znienacka uderza Pożeracza Światów fragmentem maszyny, po czym rzuca w niego uformowanym w kulę Reedem. Gigant jednak nie spada z budynku dzięki wbudowanemu w strój urządzeniu antygrawitacyjnemu. Następnie, zmęczony Ziemianami, wzywa ze swojego statku Punishera, cyborga o nadludzkiej sile. Johnny chce wspomóc swoją rodzinę, ale Uatu tłumaczy mu, że dla ich dobra musi wyruszyć poza Ziemię. Następnie wysyła go na drugi koniec Wszechświata, gdzie, pozostając w telepatycznym kontakcie, prowadzi go do stacji kosmicznej stanowiącej siedzibę Galactusa.

Tymczasem Thing próbuje zmierzyć się z Punisherem, jednak gdy na chwilę zyskuje przewagę, kosmita bez wysiłku zwiększa swoją siłę i prędkość, zmuszając Bena i Reeda do odwrotu za pole siłowe Sue. Nim jednak bariera zdąży upaść, Pożeracz Światów wysyła swego sługę z powrotem na statek.

W mieszkaniu Alicii Surfer nie jest w stanie wyobrazić sobie zdradzenia Galactusa, stwierdza jednak, że dzięki kobiecie znalazł wreszcie coś, co warto bronić, przyzywa więc swoją deskę i wyrusza w kierunku Budynku Baxtera. Wszystko to obserwuje Watcher, który nie przewidział takiego obrotu spraw i obawia się, że zdrada Silver Surfera może zniweczyć jego plan uratowania Ziemi i doprowadzić do zniszczenia planety.

Autor: S_O

Galeria numeru

Fantastic Four #49

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.