Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #39

Wolverine vol. 3 #39

Wolverine vol. 3 #39

"Origins and Endings" part 4

Postacie
Zapowiedź

Skoro Wolverine pamięta całe swoje życie, nie pozostały już chyba żadne tajemnice do wyjaśnienia. Czyżby? Dlaczego więc udaje się do Rosji? I czy spotkanie z Winter Soldierem to tylko sparring?

Cytat

Bucky Barnes: "I know I can't kill you, Logan... But I'm gonna come damn close."

Streszczenie

Biuro polowe S.H.I.E.L.D.. Lokalizacja nieznana. Pułkownik "Dum Dum" Dugan siedzi za biurkiem, trzymając się za bolącą głowę. Dopiero po kilku chwilach dociera do niego głos jednego z agentów. Dowódca podnosi głowę. Mężczyzna oznajmia, że Pentagon prosi o prywatną konferencję. Dugan zgadza się - będzie za dwie minuty. Żołnierz robi się niepewny - sądził, że uzgodnili pełne ujawnienie danych dla wszystkich zaniepokojonych. Pułkownik uśmiecha się, podchodzi do agenta i klepie go po ramieniu - tego właśnie potrzebował. Przechodzi do sali konferencyjnej, siada i naciśnięciem przycisku włącza telebim. Na pytanie czy są bezpieczni odpowiada twierdząco - pod tym względem nie ma miejsca lepszego od Fortu Leavenworth. Na ekranie widocznych jest kilku więźniów w różnym wieku.


Amerykańskie Koszary Dyscyplinarne. Fort Leavenworth, Kansas. Mężczyźni są zgromadzeni wokół umieszczonego w celi komputera. Jeden z nich - wysoki, rudy - wyrzuca Duganowi, że są traktowani jak więźniowie. "Dum Dum" odpowiada, że to tylko dla ich własnego bezpieczeństwa. Mężczyzna pyta, dlaczego odebrano im całe wyposażenie, nawet buty. "Dum Dum" oznajmia, że to nie by jego pomysł - taka jest standardowa procedura. Pada pytanie o Wolverine'a, który jak słyszeli spalił kanadyjską bazę wojskową. Pułkownik jednoznacznie odpowiada, że Logan spalił to co było pod tą bazą. Więźniowie są przerażeni. Rudy chce skontaktować się z dowództwem, by zastosować uderzenie wyprzedzające to co Wolverine ma zamiar zrobić. Dugan odpowiada, że nie zrobi nic takiego - natychmiast wyłącza wszelkie sposoby łączności więźniów - to wszystko dla ich dobra. Mężczyzna mówi, że pułkownik odpowie za to głową. "Dum Dum" nie zwraca na to uwagi. Postara się uprosić oddanie wyposażenia. Ekran gaśnie.


Dugan przeciągle wzdycha. Nagle jego uwagę zwraca szmer za plecami. Wyćwiczonym ruchem wyciąga pistolet z kabury i wstaje. Nikogo nie ma. Z pistoletem w dłoni siada. Szepcze pod nosem: "Cholerni szczęściarze... bezpiecznie zamknięci pod kluczem... nawet nie wiecie jakie macie szczęście."


Belgrad, Serbia. Logan idzie opustoszałym chodnikiem. Miał szczęście - udało mu się przekonać kanadyjskich przemytników, że najlepiej dla nich będzie przetransportować go szybko przez Atlantyk. Ucieszył się gdy oznajmili, że zawiozą go aż do Jugosławii. Zanim opuścił Montreal upewnił się kogo szuka. Bucky Barnes vel "Winter Soldier" - były partner Kapitana Ameryki. Dopóki nie został przeprogramowany przez Sowietów i został wtyczką. Wykonał wiele zleceń dla swojego byłego szefa na czarnym rynku we wschodniej Europie. Co spowodowało, że Logan zrobił to co zrobił. Wolverine wie, że Bucky został poinformowany o jego przybyciu. Bez cienia wątpliwości dobrze przygotował się do tego spotkania. Logan zwraca uwagę na kawiarnię po drugiej stronie ulicy. Pocisk ze snajperki wbija się w głowę mutanta. Torba upada na ziemię. Logan osuwa się na chodnik. Kolejny strzał chybia celu: odbija się rykoszetem od ściany budynku. Gdy snajper chce wycelować po raz trzeci Logana już tam nie ma. Głowa dzwoni, kark jest stwardniały, a do oczu spływa krew uniemożliwiając widzenie. Wolverine przebiega przez kilka ulic, zbliżając się do budynku z którego atakuje snajper. Cały czas towarzyszy mu huk kolejnych wystrzałów i świst pocisków, przeszywających powietrze wokół. Ma dla Bucky'ego złą wiadomość - przybył tutaj po kilka informacji, teraz chce już tylko zemsty. Szponami rozcina kłódkę i wkracza do budynku. Znalazł się w drukarni. Ledwo co widzi, a teraz smród tuszu i łoskot pras, sprawił, że jest praktycznie pozbawiony węchu i słuchu. W duchu gratuluje Winter Soldierowi pomysłu. Nagle w plecy wbija mu się nóż, a po chwili jego ręce są skute kajdankami. Bucky coś mówi. Krzyczy. Lecz Logan nic nie słyszy. On już wpadł w szał. Rzeczywistość rozpada się, nic nie utrzymuje jej w całości. Wszystko znika. Pozostaje tylko nadzieja, że nie zabije Barnesa. Wolverine rzuca się głowa naprzód. Dwa potężne kopniaki sprawiają, że upada tuż obok prasy. Winter Soldier nogą wpycha ostrze noża jeszcze głębiej w ciało. Spazmy bólu przeszywają Logana. Bucky wyciąga nóż i przystawia go mutantowi do gardła. Ten gryzie rękę trzymającą broń. Dopiero kilka ciosów metalową ręką jest w stanie oderwać Logana. Bucky chwyta się za rękę. Wolverine przekręca ciało, sprawiając, że przeciwnik uderza głową w posadzkę. Wolverine staje nad Buckym. Zaczyna kopać leżącego po całym ciele. Z krzykiem Logan rozrywa kajdanki. Deszcz metalowych odłamków spada na ziemię. Za sobą słyszy krzyk. Odwraca się. Blondynka uzbrojona w karabin z lunetą, ubrana w identyczny, granatowy strój jak Bucky. Dopiero teraz Logan wraca na ziemię. Dwa strzały powalają go na ziemię. Bucky jest zdziwiony - kazał kobiecie zostać na dachu. Blondynka odpowiada, że chciała się upewnić, czy będzie wystarczająco żywy żeby jej zapłacić. Barnes odpowiada, że na razie robi wszystko czego jej zabronił, co z pewnością wpłynie na ilość pieniędzy. Kobieta przystawia mu lufę do głowy, nakazując, by się nie zbliżał. Po chwili cofa broń. Winter Soldier prosi, by poszła do pokoju 3, w hotelu, dwa bloki stąd. W biurku znajdzie kartę, która da jej dostęp do starego konta operacyjnego KGB [PIN: 4698 :) - Spence]. Może zabrać tyle pieniędzy ile chce. Widząc, że blondynka waha się oznajmia, że musi wziąć tyle pieniędzy, żeby nie musiał pracować już nigdy więcej. Musi uciekać i schować się. Ktoś będzie jej szukał, być może on - wskazuje palcem na Logana. Kobieta jest zaskoczona - przecież on nie żyje. Z ust Wolverine'a wypływają krople krwi. Bucky mówi, że nie na długo. Teraz muszą uciekać. Blondynka chce, by Bucky poszedł z nią. Winter Soldier odpowiada, że nie chciałaby tego, gdyby tylko wiedziała co zrobił. Jest potworem. Kobieta nie wierzy. Barnes odpowiada, że powinna. Pyta, czy wie dlaczego ten mężczyzna go ściga. Po chwili sam odpowiada na własne pytanie. Zabił żonę i nienarodzone dziecko Logana.

Autor: Spence

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #39 Wolverine vol. 3 #39

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.