Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Dracula

Kinowa adaptacja powieści Brama Stokera w 1992 roku podbiła serca widzów, wkradając się na piedestał wzoru opowieści grozy. Mroczna, gotycka opowieść Francisa Forda Coppoli w doborowej obsadzie do dziś uchodzi za klasykę kina, a zawarta w niej opowieść odbija się szerokim echem w popkulturze współczesnej. Niemalże równocześnie z filmem, na rynku pojawiła się komiksowa miniseria, o tym samym, złowieszczym tytule. Teraz, po ponad ćwierć wieku, książe z Wołoszczyzny przybywa do nas z inicjatywy wydawnictwa KBOOM, a my mamy okazję przyjrzeć się z bliska klasykowi horroru.

Pierwsze, co przykuwa naszą uwagę jeszcze przed rozpoczęciem lektury, to format w jakim został wydany komiks. Zbiór jest większy od standardowego rozmiaru, a jeśli dołożymy do tego twardą oprawę, w którą wyposażył nas wydawca, to dostaniemy w łapki komiks niewygodny. Nie da się go czytać na leżąco, trzeba pieczołowicie przewracać kartki, albo przeglądać go jak album w muzeum. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Trzeba oddać, że taka forma pozwala łatwiej skupić się na lekturze. Dopóki oczywiście nie zacznie doskwierać nam dyskomfort.

Już pierwsze strony Draculi odsyłają nas do klasycznych, surowych komików. Na kartach dominują czerń i biel, a gotycki charakter opowieści potęguje zamierzony efekt. Nie wiem na ile zabieg kolorystyczny jest inicjatywą wydawniczą w naszym kraju (spotkałem się z kolorowymi stronicami Draculi w przeszłości), ale chylę czoła przed wykonaniem (zapominam nawet jak niewygodnie trzyma się Draculę w rękach podczas lektury). Dzięki temu można dokładniej przyjrzeć się pracy Mike'a Mignoli.

Od strony fabularnej mamy do czynienia z niestarzejącym się klasykiem grozy. Jeśli widzieliście film, powinniście sięgnąć po Draculę, bo rozbudowuje on znaną wam gotycką opowieść, a kreślona na kartach komiksu zapewnia zupełnie inne doznania, poczucie tajemnicy i ogarniającego nas mroku. Pozostawiając nam czas na przemyślenia, zadumę i podziw. Jeżeli zaś nie mieliście przyjemności zobaczyć nigdy tej klasyki kina, to komiks ten będzie dla was pozycją obowiązkową. Doświadczycie realnie wykreowanych uczuć i pełnokrwistych bohaterów. Nawet jeśli po drodze ktoś im tej krwi upuści.

Dracula to arcydzieło literackiego, kinowego i komiksowego gatunku horroru. Jego rysowaną adaptację od Roya Thomasa i Mike'a Mignoli polecam z całego serca, zapominając nawet o dyskomforcie jaki zagwarantował mi podczas lektury. Jest to jednak subiektywne odczucie, a ostatecznie rozmiar komiksu sprawia, że prezentuje się on wręcz zatrważająco. Jak na najsłynniejszego wampira przystało.

Mateusz "Hawk" Cebrat

Dracula
Scenariusz: Roy Thomas
Rysunki: Mike Mignola
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: KBOOM
Liczba stron: 138
Format: 205×305 mm 
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: czerni i biel
Cena okładkowa: 79,00 zł

Dziękujemy wydawnictwu KBOOM za egzemplarz do recenzji.

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.