Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Coda tom 3

Trzeci tom serii Coda to zarazem ostatnia odsłona przygód bohaterów tym świecie. Można rzec "niestety", bo choć finał przygód daje satysfakcjonujące zwieńczenie historii, to jednak wykreowane przez twórców uniwersum jest tak bogate, że aż chce się je poznać jeszcze lepiej.

Po perypertiach z pierwszych dwóch tomów, Hum na początku albumu jest w nieciekawym położeniu, gdzie tak naprawdę nie widzi dla siebie nadziei na polepszenie swego losu. Wszystko sprowadza się do tego, że jego ukochana Serka, dla której robił praktycznie wszystko - to ona i chęć bycia przy niej w każdym możliwym momencie była dla niego motywacją do działania - decyduje się zakończyć relację. Chciał dobrze, wyszło jednak inaczej niż się spodziewał. Ale czemu tu się dziwić, skoro chciał zmienić w swej ukochanej to, co stanowiło o jej tożsamości. 

To nie jest kolejna historia, w której główny bohater ma na celu zbawienie świata czy pokonanie wielkiego złego. Historia nie trzyma się schematów, scenarzysta bawi się czytelnikiem i to zdecydowanie atut tej opowieści, która potrafi aż do samego końca utrzymać nas w napięciu. To historia, w której rzeczywiście wszystko się może zdarzyć i autor z tego korzysta, nie zapominając o tym, co od początku było w centrum: historia miłosna, uczucia naszego barda wobec porywczej wojowniczki. Simon Spurrier mając tak naprawdę niewiele miejsce na nakreślenie naszych głównych bohaterów jak i paru drugoplanowych postaci, wywiązał się z tego zadania bardzo dobrze - to właśnie dlatego aż tak żal jest ich żegnać. 

Graficznie to wciąż mistrzostwo. Bergara swoją kreską potrafi nakreślić świat, którego jeszcze nie spotkaliśmy, postaci są przeróżne i widać, że jest to pewien żywy organizm, miejsce tętniące życiem i posiadające barwne postaci, których historie chciałoby się poznać. Brak tu  bohaterów, których zobaczylibyśmy na kartach większości historii fantasy, są te prędzej pewne wariacje na temat oklepanych ras czy ról pełnionych przez postaci. Kreacji świata pomaga to, że jest to pewna postapokaliptyczna wizja standardowego świata fantasy, co dodatkowo wzbogaca ten świat. Bergara nie idzie też na skróty, unika uproszczeń i rzeczywiście widać jego pracę nad każdym z kadrów. Siłą grafik są oczywiście kolory, co podkreślałem przy wcześniejszych albumach, które są wyraziste, często ze sobą kontrastujące. Fakt, że graficznie jest to tak spójna seria, na pewno warto zaliczyć na jej plus, bo jak wiadomo nie każdej amerykańskiej serii się to udaje. Aż chciałoby się zobaczyć to wszystko w ruchu, kto wie, może Netflix coś w tej materii zdziała, bo podpisywał kontrakt z oryginalnym wydawcą, BOOM! Studios na adaptację komiksów z ich katalogu. Biorąc pod uwagę to, na jak zaskakująco dobrym poziomie stoi część animacji tej platformy, byłbym dobrej myśli, gdyby takie życzenie się ziściło.

"Coda" na pewno pozostanie na długo tym tytułem, który będę polecał osobom szukającym ciekawych, nieszablonowych historii fantasy. Wykreowany na łamach tej serii świat jest bogatym, pełnym osobliwości i zaskakujących elementów, które wzbogacają lekturę. Warto jednak pamiętać, że najważniejsi są tu bohaterowie i twórcom udaje się sprawić, że ich los nie jest czytelnikowi obojętny. Nie było by tego bez graficznej uczty jaką serwuje Bergara i Doig, bo tu nieraz zawiesza się oko na stworzonych przez nich kadrach. Cieszy, że Non Stop Comics nie dało długo czekać nam na ten finał, dla mnie to jedna z najlepszych serii 2020 na polskim rynku. Dodatkowy plusik należy się także za tłumaczenie Marcelego Szpaka. 

Po cichu liczę, że jeszcze kiedyś twórcy powrócą do tego świata, nawet kreując w nim nowych herosów. Potencjał jest ogromny. Kto wie, może przy ewentualnej adaptacji jeszcze tu wrócimy.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Coda tom 3
scenariusz: Simon Spurrier
rysunki: Matias Bergara
tłumaczenie: Marceli Szpak
liczba stron: 104
cena z okładki: 46 zł 



Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.